Sezon grzewczy rozpoczęty. Wspólnoty mieszkaniowe oraz trzy spółdzielnie zdecydowały się na uruchomienie dostaw ciepła.

Na dobre rozpoczyna się sezon grzewczy. Mieszkania pierwszej spółdzielni mieszkaniowej w Białymstoku zaczną być ogrzewane od 4 października. Kolejni Odbiorcy zgłaszają uruchomienie ogrzewania na kolejne dni.
Już we wrześniu niektóre wspólnoty mieszkaniowe decydowały się na włączenie ogrzewania. Podobnie było w przypadków części placówek oświatowych i służby zdrowia. Jednak na dobre sezon grzewczy w Białymstoku rozpoczyna się w tym tygodniu.
Spółdzielnie włączają ogrzewanie
W poniedziałek o włączeniu ogrzewania zdecydowało kilkadziesiąt wspólnot mieszkaniowych. Natomiast we wtorek 4 października MPEC otrzymał zlecenie na rozpoczęcie się uruchamiania ogrzewania w budynkach należących do Białostockiej Spółdzielni Mieszkaniowej (osiedla Przyjaźń i Białostoczek). To pierwszy tak duży administrator, który zdecydował się na wznowienie ogrzewania.
Z kolei 5 października rozpocznie sie rozruch instalacji grzewczych w blokach spółdzielni im. A. Mickiewicza (osiedle Mickiewicza) oraz Wielkoblokowej (osiedle Nowe Miasto). Najprawdopodobniej kolejni administratorzy zdecydują się na wznowienie ogrzewania juz w najbliżśzych dniach, bo prognostycy już od środy zapowiadają ochłodzenie.
Nie marznijmy w okresach przejściowych: jesienią i wiosną
Przy okazji MPEC przypomina, że mieszkańcy Białegostoku nie muszą marznąć w chłodniejsze dni wiosną i jesienią, a nawet późnym latem, kiedy administratorzy decydują się na nie korzystanie z centralnego ogrzewania. Dzięki wprowadzeniu nowoczesnych urządzeń automatyki pogodowej w węzłach cieplnych znajdujących się w budynkach, system sam może wyłączyć ogrzewanie w cieplejsze dni i włączyć je automatycznie, gdy robi się zimno.
Koszty komfortu korzystania z ogrzewania w każdej chwili, są niewielkie - w okresach przejściowych, kiedy temparatury powietrza się wahają, rachunek za ogrzewanie może wzrosnąć dziennie od kilku do kilkunastu groszy. To niewiele za możliwość ogrzewania mieszkania w momencie kiedy tylko za oknem zrobi się chłodniej. A mimo wyjątkowo gorącego lata, w ostatnich latach maje, czerwce i wrześnie bywają zimne.
Automat pogodowy sam wyłączy ogrzewanie
Ponad 90 proc. węzłów cieplnych zlokalizowanych białostockich budynkach wyposażona jest w urządzenia automatyki pogodowej, które po ustawieniu odpowiednich parametrów uzgodnionych z mieszkańcami i administratorem, sterują dopływem ogrzewania do mieszkań w zależności od temperatury zewnętrznej. Kiedy temperatura na zewnątrz budynku rośnie, automat zaczyna ograniczać ogrzewanie. A gdy temperatura na zewnątrz spada, wówczas budynek znów jest ogrzewany.
Takie rozwiązanie jest bardzo dogodne dla mieszkańców, którzy dzięki temu nie muszą marznąć w okresach przejściowych. Kiedy przychodzą wiosenne i przedjesienne chłody, lokatorzy budynków mają trudności z suszeniem ubrań czy kąpielą. Szczególnie jest to dotkliwe dla osób mających małe dzieci.
Aby zabezpieczyć się przed marznięciem w domach wiosną, mieszkańcy powinni składać wnioski do swoich administratorów o nie wyłączanie ogrzewania w okresach przejściowych.
Powrót
Spółka








