Najbliższe przetargi

ZR-25/2012 Budowa sieci ciepłowniczej (Bagnówka)
ZR-23/2012 Narzędzie ręczne i elektronarzędzia
ZP-02/2012 Udzielenie i obsługa kredytu długoterminowego w wysokości 7 819 000,00 zł na...
ZR-22/2012 Dostawa magnezytu prażonego
ZR-20/2012 Klapa odcinająca dopływ spalin
Sprzedaż koparko-ładowarki
ZR-21/2012 Sprzęt ciężki

Zobacz wszystkie przetargi >>






Zbliża się koniec sezonu grzewczego. Administratorzy decydują się na zamknięcie dopływu ciepła.


Ocieplenie spowodowało, że 10 maja na wyłączenie ogrzewania zdecydowała się większość spółdzielni mieszkaniowych w Białymstoku.

Od poniedziałku zimne grzejniki będą w mieszkaniach spółdzielni :
- Słoneczny Stok
- Rodzina Kolejowa
- BSM
- Bacieczki
- Komunalnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego
- Spółdzielni w Kleosinie.

We wtorek ogrzewanie zostanie wyłączone w zasobach spółdzielni Wielkoblokowa.

Decyzję o wyłączeniach systematycznie podejmują też wspólnoty mieszkaniowe.

Wcześniej ogrzewanie wyłączone zostało w zasobach Zarządu Mienia Komunalnego (28 kwietnia i 5 maja) oraz spółdzielniach: Piaski (29 kwietnia), Zachęta (30 kwietnia), Mickiewicza (4 maja), Budowlani  (5 maja), Elemencik  (7 maja). 

W ubiegłym tygodniu było zimno

Spółdzielnia Słoneczny Stok, która 28 kwietnia zdecydowała się na wyłączenie ogrzewania, 5 maja z powodu chłodów ponownie zdecydowała o uruchomieniu węzłów cieplnych.  Tym razem wyłączenie będzie raczej ostateczne, bo mimo, że w środku tygodnia będzie nieco chłodniej, to nie tak  zimno jak kilka dni temu.

Lepiej nie wyłączać ogrzewania zbyt wcześnie

Zachęcamy jednak mieszkańców, by monitowali swoich administratorów o nie wyłączanie ogrzewania w okresie przejściowym (do końca maja) i zdanie się na urządzenia automatyki pogodowej, które po ustawieniu odpowiednich parametrów, sterują dopływem ciepła do mieszkań w zależności od temperatury zewnętrznej. Kiedy temperatura na zewnątrz budynku rośnie, automat zaczyna ograniczać ogrzewanie. A gdy temperatura na zewnątrz spada, wówczas budynek znów jest ogrzewany.

Takie rozwiązanie jest bardzo dogodne dla mieszkańców, którzy dzięki temu nie muszą marznąć w okresach przejściowych. Kiedy przychodzą wiosenne chłody, często zdarzające się nawet w połowie maja w okresie tzw. Zimnych Ogrodników i Zimnej Zośki, lokatorzy budynków mają trudności z suszeniem ubrań czy kąpielą. Szczególnie jest to dotkliwe dla osób mających małe dzieci.




Powrót